Ogródek warzywny a higiena umysłu

Ludzki umysł jest zupełnie jak ogródek warzywny. Trzeba go systematycznie odchwaszczać. Gdy nie robi się tego regularnie, zwłaszcza gdy ziemia jest żyzna (czytaj – umysł inteligentny i pojemny), zarasta tak, że próby odchwaszczenia go z myśli-śmieci zabierają potem znacznie więcej czasu. A i plony są mniejsze, bo ukryte pośród wysokich chwastów. Jak dobre myśli i wartościowe idee, którym daliśmy zakiełkować, ale nie dbaliśmy o nie należycie. Czasem, odchwaszczając umysł po dłuższym czasie niezaglądania tam, ze zdziwieniem jednak odkrywamy, że plony są, ba, niektórym zasadzonym roślinom nawet obecność chwastów służy, rosną sobie spokojnie w cieniu i wilgoci, może mają tylko trochę za mało słońca. Ale dały radę wyrosnąć mimo wszystko. Tak dobre myśli i idee – mimo nieraz całego syfu myśli nieuporządkowanych, chaotycznych, zasianych przypadkowo i wyrośniętych bo wpuściliśmy je na swój teren – jednak przebijają się na wierzch i dają plony. Trzeba ich tylko dobrze poszukać, aby nie wyrwać razem z okazałymi już chwastami. Takie to refleksje dotarły do mnie, gdy ze wściekłością wyrywałam chwasty po całym sezonie wegetacyjnym, aby móc przekopać ziemię i dać jej odpocząć do wiosny. Znów natura mnie zaatakowała i zebrałam mało plonów, a jednak miło zaskoczyłam się, że z ogóle tam były. Jednak na następny rok podejmę kolejną próbę odchwaszczania regularnie. W tym roku czerwcowe deszcze skutecznie zniechęciły mnie do odchwaszczenia w porę ogródka i zarósł na dobre. Oby zewnętrzne okoliczności nie przeszkadzały mi w odchwaszczaniu swego umysłu regularnie i w każdym jego obszarze. Bo chwasty z czasem tak mocno się zakorzeniają, że wyrwanie ich jest nie lada sztuką i grozi wypadnięciem dysku. Tak samo, gdy zauważymy, jak mocno emocjonalnie pozwoliliśmy się zaniedbać, nie dając sobie uwagi i czasu na przemyślenia, poukładanie swoich spraw i przeżycie na bieżąco emocji, często jest już za późno i wytępienie ich z umysłu musimy odchorować.

Znalezione obrazy dla zapytania warzywniak ogródek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s